Case Study: lead magnet i formularz zapisu – jak stworzyć?

Jestem świadom, że adresy email na blogu powinno zbierać się już od jego pierwszego dnia istnienia. Dlatego, też po opublikowaniu 14 artykułów, przyszedł czas na dodanie lead magnetu, formularza zapisu i zbierania maili od czytelników…

Wcześniej we wpisie z checklistą blogową był zapis na listę i możliwość pobrania checklisty w formie PDF. Przycisk ten, był jednak dostępny tylko w tamtym artykule.

Straciłem pewnie jakąś część czytelników i adresów, ale naprawiam błąd. Do tego, opiszę cały proces. Jak wygląda schemat, co zostało stworzone i w jaki sposób.
Okładka ebooka w Pages

W skrócie

W zamian za zapis na listę, subskrybent otrzymuje dostęp do ebooka – lead magnetu. Może go pobrać po potwierdzeniu maila. Po wypełnieniu formularza następuje przekierowanie na „stronę podziękowania”. W kolejnych dniach, subskrybent otrzymuje sekwencję maili. Sam formularz znajduje się w kilku miejscach na stronie.

Lead magnet

Oczywistością było dla mnie, że jeśli chcę zbierać adresy email, to muszę dać coś w zamian. Pozostało tylko pytanie, co to ma być? Wybór nie był łatwy. Choć sam napisałem artykuł Jak przygotować lead magnet, to w praktyce zawsze wygląda to nieco inaczej 🙂

Zamiast zastanawiać się, jaki materiał i w jakiej formie dostarczyć czytelnikom, postanowiłem działać. W końcu temat One Time Offer jest bliski mnie, bliski blogowi i oczywiście aplikacji beTimes.pl. Pomyślałem zatem, że napiszę ebook, o tym, jak powinna wyglądać i co zawierać skuteczna strona z ofertą jednorazową.

Od razu pomyślałem, że skoro OTO, to warto byłoby jeszcze napisać o tym, jak zrobić skuteczny formularz zapisu. A jeśli formularz, to może też coś o lead magnet…

I choć tematycznie skupiam się na rozwiązaniu jednego problemu, to jednak bardziej kompleksowo. Trzymając się zasady, że lead magnet powinien skupiać się na jednym problemie i dawać szybkie rozwiązanie, być może powinienem zrobić checklistę z punktami, co powinno znaleźć się na stronie oferty…

Czas pokaże, czy ta bardziej obszerna forma się tutaj sprawdzi.

Treść ebooka

To co powinno znaleźć się na stronie z ofertą OTO, to rdzeń zawartości. Jednak, aby ktoś w ogóle na taką stronę z ofertą wchodził, to potrzebny jest formularz zapisu. Oczywistością jest, że im więcej osób zapisze się na listę, tym więcej z nich zobaczy ofertę.

A żeby jak najwięcej osób się zapisało, to potrzebny jest skuteczny formularz. Opisałem zatem kilka wskazówek odnośnie wyglądu, walidacji, pól oraz umiejscowienia formularza na stronie.

Idąc dalej. Aby czytelnicy w ogóle chcieli się zapisywać, to trzeba dać im coś w zamian, czyli lead magnet. Dlatego w zasadzie ebooka, zacząłem od tego właśnie tematu. Co możesz dać za darmo i w jakiej formie.

Jeśli gotowy jest gratis i formularz, to można wreszcie przekierować użytkownika na jednorazową ofertę. I o tym na końcu.

Treść zamyka się na 16 stronach, których przeczytanie zajmie nie więcej niż 10 minut.

Ebook rozwiązuje problem, jakim jest przygotowanie lead magnetu, formularza zapisu i stworzenie skutecznej oferty OTO.

Czy będzie on postrzegany jako wartościowy? Czas pokaże, niemniej jest dopasowany do potrzeb moich potencjalnych klientów.

Złożenie treści

Cała treść powstałą praktycznie jednego popołudnia. Wcześniej miałem przygotowany szkic, główne punkty i te bardziej szczegółowe, które wystarczyło rozwinąć. Po napisaniu, walczyłem jeszcze z układem, wyborem czcionki, nagłówkami, wstawkami, pogrubieniami…

W całej treści jest tylko jedna wstawka z linkiem do beTimes.pl, jako narzędzia, które pozwoli stworzyć licznik odliczający. Kolejny link jest na samym dole, w podpisie, przy moim nazwisku. I jeszcze na stałe w nagłówku, mniejszą, szarą czcionką jest tytuł ebooka i link.

Po przygotowaniu całości, ebook czekał ok. 4 tygodni na… nie wiadomo co. W tym czasie akurat Ania (której artykuły czasem się tutaj pojawiają) dokonała korekty. Uprościła moja złożone zdania i nadała im bardziej oficjalny ton. I sprawiła, że nagłówki są bardziej zrozumiałe.

Po tym zabiegu raz jeszcze trzeba było poukładać tekst, akapity, nowe strony… Potem od razu eksport do PDF.

Treść od początku tworzyłem w Pages, na koniec wyeksportowałem całość z okładką do PDF i w takiej formie ebook dostarczany jest czytelnikom.

Ebook w Pages

Tytuł

Z tytułem też nie było łatwo. Czas pokażę czy jest trafny i zrozumiały. W mojej ocenie przedstawia jedną i najważniejszą wartość jaką niesie za sobą wdrożenie wiedzy z ebooka 🙂

Okładka

Z pomocą przyszła canva.com. Kilka podejść, poprawek, ale bez zbędnej przesady.

Aby okładka była w wysokiej rozdzielczości, wyeksportowałem ją do PDF i potem zaimportowałem do Pages jako pierwszą stronę.

Okładkę 3D za darmo (choć w niskiej rozdzielczości) wygenerowałem na adazing.com importując obrazek.

Formularz zapisu

Na początek, w zasadzie jest jeden i ten sam formularz, który pojawia się w kilku miejscach. Dwa pola tekstowe imię i email oraz checkbox. Niżej spory przycisk ‚Pobierz za darmo’.

Cały blok formularza jest na wyrazistym, pomarańczowym tle. Po lewo niewielki obraz okładki, po prawo nagłówek, treść i formularz.

Formularz zapisu na listę adresową

Gdzie umieściłem formularz?

Duży blok jest na górze strony głównej, nad wpisami. Wychodzę z założenia, że na stronę główną wchodzą w zasadzie nowe osoby i dobrze byłoby wykorzystać to miejsce.

Drugim miejscem, jest dolna część strony z artykułem. Na końcu, choć jeszcze przed komentarzami. Blok formularza jest identyczny jak ten na stronie głównej.

W stopce dałem jeszcze link tekstowy „Pobierz ebook”, który prowadzi do całkiem czystej strony, tylko z możliwością zapisu na listę. Uznałem, że taka podstrona może się przydać i od razu ją stworzyłem.

I to wszystko. Rozważam jeszcze w ramach testu zrobić wyskakujące okienko popup z formularzem.

Mailerlite

Formularz generowałem poprzez mailerlite.com. Pobrałem wersję HTML i w pełni ją dostosowałem do swoich potrzeb estetycznych. Lepiej czuję się w czystym HTML i CSS niż edytorach drag&drop 🙂

Proces zapisu

Po kliknięciu przycisku „Pobierz za darmo”, skrypt mailerlite zaczyna działać w tle a po chwili następuje przekierowanie na „stronę podziękowania” (szczegóły niżej 🙂 )

Mailerlite email potwierdzający double optin

Na tejże stronie jest miedzy innymi informacja, by potwierdzić swój adres email klikając link. Uznałem, że double optin pozwoli mi budować bardziej wartościową bazę.

Poza tym, w pierwszy mailu z linkiem potwierdzającym dosyłam informacje o przetwarzaniu danych. Zatem w razie czego, nikt nie będzie miał wątpliwości jak pozyskałem maila.

Po kliknięciu…

Po kliknięciu przycisku potwierdzenia, następuje przekierowanie na stronę z informacją, że wszystko się udało. Poniżej przycisk do pobrania ebooka. Tak, z tej strony od razu można pobrać ebooka.

Plik przechowuję na własnym serwerze. Nie jest on ciężki a i przewidywany ruch stosunkowo niewielki (na razie 🙂 ).

One Time Offer

Wypadałoby (i to bardzo) zrobić One Time Offer, zamiast strony podziękowania. Ale nie zrobiłem tego

Jedynym słusznym produktem, który mógłbym zam zaoferować, to oczywiście abonament beTimes.pl w obniżonej cenie.

Pojawiło się pytanie, jak bardzo obniżyć cenę, by oferta byłą atrakcyjna?

A potem pytanie, co na to obecni klienci beTimes?

Uznałem, że na chwilę obecną nie mam pomysłu, by poprawnie to rozegrać i nie zrobię tego.

Być może bardziej uczciwa byłaby zniżka na abonament opłacony na rok z góry? Albo dodatkowy czas na testy? Albo zamiast zniżki na cenie, wydłużyć okres abonamentu…

Do przemyślenia 🙂

Co na stronie podziękowania?

To nie jest tak, że całkiem nie wykorzystałem strony podziękowania. Na górze wstawiłem informację, że zapis się udał, i należy potwierdzić email.

A poniżej..

Bezpośrednia informacja, że przy wdrażaniu One Time Offer, przyda się licznik odliczający czas każdemu osobno… a poniżej link do strony beTimes.pl, gdzie można założyć testowe konto.

Strona podziękowania po pobraniu darmowego ebooka - Lead Magnet

Kolejka maili

Przygotowałem jeszcze kolejkę kilku maili, które automatycznie będą wysyłane subskrybentom co kilka dni. W treści niejako, raz jeszcze, przemierzamy niektóre kroki z ebooka. Piszę tam innym językiem, trochę od innej strony.

Takie wiadomości mają na celu zachęcić do przerobienia ebooka i do działania… A pośrednio oczywiście do rejestracji na beTimes.pl 🙂

Co dalej?

Kiedy pojawi się ruch, który pozwoli wyciągnąć jakieś wnioski, to chętnie dokonam zmian. W nagłówkach, kolorach, umiejscowieniu…

Bo tylko testując i eksperymentując uda się osiągnąć możliwie najlepsze efekty

Mam nadzieję, że nieco Cię zainspirowałem i może zmotywujesz się do zrobienia tego samego u siebie?

A jeśli interesuje Cię wdrożenie OTO, to oczywiście pobierz ebook 🙂



Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. OK, rozumiem