3 banalne sposoby na promocję bloga

Na każdym etapie rozwoju bloga wciąż dąży się do jak największej liczby czytelników. W końcu, jaki byłby sens blogowania, bez odbiorców ?

Jeśli jesteś na początku przygody z blogowaniem albo i już trochę dalej, to ma dla Ciebie kilka banalnych sposobów na promocję bloga.

Optymalizuj artykuły pod pozycjonowanie

O pozycjonowaniu jest wiele książek, tysiące artykułów i setki specjalistów, którzy zajmują się tą profesją. Jednak jest kilka fundamentalnych zasad tworzenia treści, które łatwo zastosować, a przy tym dają zauważalne efekty.

Jak to zrobić najprościej? Jeśli blogujesz na WordPressie, to użyj wtyczki Yoast SEO. Ona pomoże Ci zadbać o techniczne aspekty tworzonych przez Ciebie treści.

Yoast SEO

Po instalacji wtyczki, pod każdym Tworzonym wpisem, pojawią się dodatkowe opcje i ustawienia. Oprócz tego zobaczysz analizę Twojego wpisu – czerwone, pomarańczowe i zielone kropki.

Co sprawdzi za Ciebie Yoast?

  • opis meta i jego długość
  • czy obrazki zawierają atrybuty alt
  • czy artykuł jest odpowiednio długi
  • czy fraza kluczowa pojawia się odpowiednią ilość razy w odpowiednim miejscach

Co pomoże Ci ustawić Yoast SEO?

  • tytuł i opis posta widoczny w wynikach Google
  • osobny tytuł, opis i miniaturkę do udostępniania w social media

Poza tym, wtyczka da Ci kilka konkretnych wskazówek, które pomogą Ci dopracować tekst, np:

Częstotliwość pojawiania się frazy kluczowej wynosi 0.4%, a więc jest trochę zbyt mała. Fraza kluczowa występuje 5 razy.

Wszystkie te działania mają zmierzać, do tego, by Twój tekst był możliwie najbardziej przyjazny wyszukiwarką. Dzięki temu łatwiej będzie go znaleźć w sieci.

Ponadczasowe treści

Dodatkowo, jeśli Twoje treści będą ponadczasowe, to możesz liczyć, że artykuł utrzyma wysoką pozycję w wyszukiwarkach przez długi czas.

Zachęć do komentowania

Komentarze pod wpisem przyciągają kolejnych czytelników a przede wszystkim umacniają relację między Tobą a twoimi odbiorcami.

To, że na dole każdego posta, masz formularz na zostawienie komentarza, to nie oznacza automatycznie, że ktoś zostawi po sobie ślad 🙂 Trzeba się bardziej postarać.

Musisz zachęcić czytelników, do tego, by zostawili komentarz. Poproś ich o reakcję, opinie. Zadaj na końcu wpisu pytanie, którego odpowiedź wymaga napisania więcej niż 2 wyrazów.

Możesz zapytać ich, jak wdrożyli opisany sposób u siebie w życiu. Albo, czy mają może jakiś dodatkowy przykład wykorzystania… Zapytaj ich co sądzą o podejściu, które opisałeś…

A jeśli nie brak Ci odwagi, możesz wywołać jakąś kontrowersję. Wypowiedz się w odmienny sposób na jakiś temat, a komentarze same spłyną…

Odpowiadaj na komentarze

Jeśli ktoś skomentuje, to odpowiedz mu. Nawiąż do jego wypowiedzi, dopytaj o szczegóły, spraw, by komentujący musiał Ci odpowiedzieć raz jeszcze 🙂

Najlepsze komentarze możesz promować gdzieś na blogu, albo wrzucić screen na Facebook.

Ułatwiaj komentowanie

Niechaj formularz będzie jak najprostszy. Nie proś o zbyt wiele informacji. Nie wymagaj rejestracji na stronie, tylko po to, by móc skomentować.

Możesz skorzystać z narzędzia disqus.com.

Załóż newsletter

Pozwól użytkownikom zapisać się na Twoją listę adresową. Po co? Dokładnie opisałem to we wpisie Po co zbierać maile od czytelników?

Normalnie odwiedzający, po przeczytaniu artykułu, zwykle ucieka…. i może wróci, a może nie. A jeśli zostawi swój email, to masz do niego kontakt. Email to waluta.

Takiego subskrybenta możesz informować o nowych wpisach na blogu, możesz dawać mu wiedzę ponad to, co dajesz publicznie, możesz nawiązać z nim bliższą relację uchylając rąbka prywatności…. Aż w końcu będziesz mógł mu coś sprzedać…

Skuteczny newsletter

Nie wystarczy dodać link w stopce typu „zapisz się na mój newsletter”. Sam formularz gdzieś na dole strony też może nie wystarczyć.

Z perspektywy czytelnika, możliwość zapisania się na newsletter, nie niesie żadnej wartości.

Daj mu coś w zamian. Możesz obiecać chociażby, że jako pierwszy dowie się o nowych wpisach, że będziesz dostarczać mu wiedzę której nie dajesz publicznie… A najlepiej daj coś bardziej konkretnego.

Stwórz lead magnet. Napisz ebooka, checklistę, listę narzędzi, wideo, mini kurs… Stwórz coś, co może mieć natychmiastową wartość dla czytelnika i zaoferuj mu to w zamian, za zapis na listę adresową. Tutaj pisałem Jak przyciągnąć do siebie klientów?

Do dzieła

To, co, krótko opisałem, to podstawy. Jednak z moich obserwacji wynika, że nie każdy pamięta o stosowaniu tych technik. Zatem postaw sobie wyzwanie, że w ciągu najbliższych 5 dni zastosujesz na swoim blogu, jedną z powyższych wskazówek.

Deklarację możesz złożyć w komentarzu poniżej 🙂 Będziemy śledzić Twoje postępy 🙂

Pomocna może Ci być checklista – zawierająca listę rzeczy do zrobienia podczas publikacji nowego wpisu na blogu



Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. OK, rozumiem