5 technik sprzedażowych Amazona, które Ty też możesz zastosować

Chcesz zarabiać tyle co najwięksi? Zatem rób to co najlepsi, ucz się od najlepszych. Wypróbuj techniki sprzedażowe, jakie stosuje Amazon u siebie i zobacz o ile zwiększysz sprzedaż.

Amazon to nie tylko miejsce na internetowe zakupy, ale także kopalnia genialnych technik sprzedażowych, które w Polsce stosuje się nieśmiało. A jestem prawie przekonany, że to co Amazon robi już dziś, na naszym rynku będzie stawało się standardem za 3 – 5 lat…

Dlaczego więc nie wyprzedzić konkurencji?

Poniżej kilka wybranych, ciekawych technik, które Amazon już stosuje a Ty możesz wypróbować u siebie.

Model subskrypcyjny

Model abonamentowy jest niezwykle korzystny, gdyż daje nam stabilne i przewidywalne przychody, zwiększa wartość klienta w czasie i pozwala zbudować bardziej skalowany biznes.

Cyklicznie płacimy za prąd, za abonament telefonu komórkowego, za telewizję, za dostęp do usług typu SaaS (np: fakturownia.pl, mailerlite.com), prenumerujemy czasopisma… Jednak model abonamentowy, można wykorzystać w wielu innych branżach (pewnie w Twojej też). Np: strony internetowe w abonamencie, usługi fryzjerskie, co kwartalny przegląd auta u mechanika, opieka prawna…

Abonament pojawia się coraz częściej, ale głównie w usługach lub produktach cyfrowych. A przecież istnieją produkty fizyczne, które kupujemy cyklicznie, co rok, kwartał, miesiąc a nie które nawet co kilka dni. Toner do drukarki, karma dla psa, suplementy diety, pieczywo…

Kupowałem niejednokrotnie tego typu produkty w sklepach internetowych czy na Allegro i żaden ze sprzedawców nie zaproponował mi abonamentu, ani nawet nie przypomniał się po jakimś czasie, czy przypadkiem nie skończył mi się już toner? A to przecież zmarnowana okazja sprzedaży.

Dwa ciekawe i znane przykłady sprzedaży abonamentowej: czarneskarpetki.pl – płacąc np. 232 zł w ciągu 8 miesięcy otrzymamy 3 dostawy (w sumie 12 par) czarnych skarpetek. Albo dollarshaveclub.com w abonamencie kupujemy akcesoria do golenia – wymienne ostrza, balsamy…

Co robi Amazon?

Niektóre produkty po prostu sprzedaje w modelu abonamentowym. Na screenie poniżej suplement diety, który można kupić taniej, jeśli zdecydujemy się na regularny zakup. Jakie to proste…

One Time Offer - techniki sprzedażowe

Mega Promocje

5%, 10%, 15% zniżki? To chyba żart. I choć niektórzy w Polsce robili super promocje -5% z okazji Black Friday, to tak naprawdę wrażenie robią dopiero te powyżej 50%. Mega promocja to świetna reklama, szum wokół siebie i przyciągnięcie klientów, którzy przy okazji kupią coś więcej w standardowych cenach.

To dlatego ludzie w Lidlu zabijają się o karpia a w Carrefourze o cukier na promocji. Albo ustawiają się w kolejce kilka(naście) godzin przed otwarciem sklepu 🙂

Amazon też stosuje ten trik i robi promocje, dając np… 95% zniżki.

Darmowa i szybka dostawa

Jednym z elementów obniżających konwersję w sklepach internetowych są koszty dostawy, ukryte koszty dostawy i czas dostawy.

Co możesz zrobić?
Można zrobić darmową dostawę na cały asortyment i jasno wyeksponować tę informację w sklepie. Zrobić darmową dostawę po zrobieniu zakupów za jakąś minimalną, określoną kwotę (np. darmowa dostawa przy zakupie za min. 150 zł). A jeśli nie możesz sobie pozwolić na takie zabiegi, to zawsze wyraźnie informuj klienta, że do ceny produktu zostanie doliczony koszt dostawy – umieść tę informację na stronie produktu, w koszyku i na stronie zamówienia – nie bój się tego.

Jak zoptymalizować czas dostawy?
Czasem, technicznie możliwa jest dostawa kolejnego dnia, kiedy złożymy zamówienie rano, a sprzedawca wysyła z pobliskiej nam lokalizacji. Najczęściej trzeba czekać 2 do 3 dni… Chyba, że zamówimy w piątek, wtedy dostawa będzie w poniedziałek, albo co gorsza we wtorek. To irytujące…

Trudno jest dać gwarancję szybkiej dostawy, kiedy zależni jesteśmy od zewnętrznych dostawców. Ale warto poinformować klienta, że jeśli zamówi do godz. 12, to jeszcze dziś wyślemy paczkę i jest szansa dostawy na jutro.

Kupując w niektórych sklepach internetowych, mamy jasną informację, kiedy otrzymam paczkę od kuriera, a kiedy mogę odebrać ją w sklepie.

Amazon oczywiście poszedł o krok dalej i na niektóre produkty, w wybranych miastach jest w stanie dostarczyć jeszcze tego samego dnia i to za darmo. Nie robi to na Tobie wrażenia? To dodam jeszcze, że Amazon eksperymentuje również z dostawą produktów w ciągu 2 godzin od momentu zamówienia…

Gdzie kupi Twój potencjalny klient, jeśli będzie miał do wyboru darmową dostawę lub dodatkowo płatne 7 zł?

Gdzie kupi Twój potencjalny klient, jeśli będzie miał do wyboru dostawę tego samego dnia, albo czekanie 2 dni?

Pewnie powiesz, że Amazon jest wielki, ma duży budżet i może sobie na coś takiego pozwolić…

Jeśli też chcesz być potężny, choćby tylko w swojej branży, to musisz uczyć się od najlepszych.

Nawet jeśli nie możesz (jeszcze) zaoferować dostawy swoich produktów w ciągu 2 godzin, to zastanów się, co już teraz możesz ulepszyć w swoim modelu sprzedażowym? Możesz coś poprawić? Czas dostawy? Może zmniejszyć jej koszty?

Zwiększanie wartości koszyka

Nie da się ukryć, że jest to dość popularna technika, wykorzystywana często w polskich sklepach internetowych. Najczęściej sprowadza się to jedynie do umieszczenia kilku miniaturek produktów z napisem typu: „inni kupili również”, „może zainteresuje Cię też”. Jeśli to działa, to ok. Ale jeśli nie do końca, to można spróbować czegoś więcej.

Amazon próbuje zwiększać wartość zakupów w wielu miejscach. Poniżej przykład, gdzie można zaznaczyć „konfigurację” produktu w jego opisie. Czyli zamiast samego głośnika możemy dorzucić jeszcze wtyczkę.

Następnym punktem jest moment dodania do koszyka. Mamy checkboxy z możliwością ich zaznaczenia, wybierając tym samym dodatki, takie jak: dodatkowy plan ochrony, przewód usb, czy też dodatkowa antena…

Pod głównym opisem, w zasadzie jeszcze na pierwszym ekranie, jest kolejna próba zwiększenia koszyka. Najczęściej kupowane w zestawie, czyli precyzyjnie dopasowane produkty uzupełniające. W przykładzie poniżej, do odkurzacza mamy propozycję zakupu też filtrów.

Gdyby zestaw nie zadziałał, to poniżej jest kolejna próba i wyświetlane dodatkowe produkty, rzekomo często kupowane przez klientów razem z produktem głównym. Tutaj również produkty uzupełniające.

Ograniczona oferta

Co skutecznie przyspiesza decyzję zakupową eliminując tym samym odwlekanie? Oczywiście oferta ograniczona czasowo. Nic nowego, wielu sprzedawców wprowadza promocje do końca tygodnia, tylko przez weekend, do końca dnia… Niektórzy robią to cyklicznie, sprawiając wrażenie prowadzenia przez nich permanentnych „okazji”…

Licznik odliczający do końca oferty

Skoro, Twoja promocja ma swój koniec określony w czasie, to warto odliczać do końca tego czasu. Dlaczego? Dlatego, aby klient widział, jak upływa mu czas, sekunda po sekundzie i ile tak naprawdę dni, godzin, czy minut zostało mu na podjęcia decyzji.

Jesteś sceptyczny, bo nie widziałeś nigdy, by ktoś w sklepie stosował takie liczniki? Owszem, liczniki odliczające częściej spotykane są na pojedynczych stronach sprzedażowych, landing pages… Dlaczego nie na sklepach internetowych? Czyżby była to technika jeszcze za mało popularna, byś odważył się ją zastosować u siebie? Pamiętaj, że jeśli Twoja konkurencja zacznie to stosować, to będzie już za późno…

Poniżej przykład ze sklepu malawiejskafirma.pl, gdzie wykorzystano licznik odliczający do końca Mikołajkowej promocji.

Licznik odliczający do końca oferty

Amazon też już to robi. A Ty kiedy zaczniesz?

„Deal of the day”, czyli promocja dnia, ograniczona czasowo. Już na liście produktów widoczny jest licznik odliczający pozostałą ilość minut i sekund do końca oferty…

Licznik odliczający do końca oferty

To samo na stronie produktu… na przykładzie poniżej, do końca promocji pozostało 55 sekund. Do tego czasu mogę zaoszczędzić 63% na zakupie. Kiedy czas minie, cena produktu wróci do regularnej.

A Ty co robisz?

Jakie nietypowe, albo typowe techniki sprzedażowe stosujesz u siebie? Co działa świetnie a co nie do końca? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzu. A jeśli coś z powyższych rozwiązań jest dla Ciebie nowe, to śmiało, zastosuj to u siebie…



Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie ze strony oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. OK, rozumiem